czwartek, 14 sierpnia 2014

Marsz szlakiem pierwszej kompanii kadrowej 2014

Witam ! Wczoraj wróciłem z wyprawy do małopolski- z marszu szlakiem pierwszej kompanii kadrowej . Cała podróż zajęła mi 10 dni, natomiast sam Marsz 5 dni. Wyruszyliśmy z krakowskich oleandrów dnia 6 sierpnia o godzinie 4 rano , tak jak zrobili to żołnierze wraz z Józefem Piłsudskim na czele równe 100 lat temu. Naszym celem były Kielce, czyli 150 km drogi z Krakowa. Każdego dnia pokonywaliśmy około 30 km w deszczu błocie i upale, było ciężko, głód dawał się we znaki, ale było warto :D . W tym roku szło nas około 500 ludzi zrzeszonych w formacjach ZS i OSW Strzelec. Każdy umundurowany i przyszykowany na każdy z możliwych scenariuszy. Z mojego rodzinnego miasta pojechała ekipa 6 osób. Oczywiście daliśmy radę, był to mój drugi marsz, za rok trzeci i odznaka :) . W związku z wymarszem zawiesiłem swoje prace modelarskie, lecz dzisiaj zabieram się do pracy :) . Póki co dodaję sporo zdjęć, myślę , że mogą was zaciekawić , a może i nawet zachęcić do udziału w marszu za rok, naprawdę warto, wspaniali ludzie patrioci, klimat tamtejszych wydarzeń i unoszący się w powietrzu duch naszego wspaniałego przywódcy Józefa Piłsudskiego. Starczy tego gadania, czas na zdjęcia :)

sobota, 2 sierpnia 2014

Panzerkampfwagen E-100 1:35 Part 2

Witam, model całkowicie sklejony... Nie było z nim żadnych problemów. Pomaluję go po moim powrocie, teraz kończę pakowanie bagażów i wyjeżdżam, ahoj ! Pozdrawiam :)

piątek, 1 sierpnia 2014

Wunderwaffe new project ! Panzerkampfwagen E-100 1:35

Witam ! W ręce wpadł mi nowy zestaw kolejnego superciężkiego czołgu, tym razem jest to E-100, czyli następny ,,chory" projekt Hitlera cierpiącego na megalomanię... Producentem modelu jest trumpeter, skala oczywiście 1:35. Jestem mile zaskoczony ponieważ zestaw ten w żadnym stopniu nie odbiega jakością od poprzednika mausa wypuszczonego przez dragona. W zestawie znajdują się nawet części fototrawione-grille. Jak widać na zdjęciach zestaw ma trochę części. Zacząłem już co nieco grzebać, jutro powinienem ukończyć sklejanie, ale do malowania przejdę za jakieś 10 dni. Jutro wyjeżdżam na marsz szlakiem 1 kompani Kadrowej Józefa Piłsudskiego. Naszym celem jak co roku jest wymarsz z Krakowskich oleandrów i marsz pieszo do Kielc. Dziennie do pokonania jakieś 30 km . Może być ciężko, no ale w końcu przygoda to przygoda :) . Trasa nasza jest autentycznym szlakiem jaki pokonali żołnierze Piłsudskiego w 1914 roku. Marsz organizowany jest co rok, w związku z czym w tym roku obchodzić będziemy 100 lecie. Pojawić ma się tam około 800 osób, wszyscy razem, tak jak 100 lat temu, wyruszymy w drogę , żeby rekultywować historię Polski i jej tradycje. Oczywiście po przyjeździe zamieszę fotorelację :) A teraz jeszcze kilka słów sprawie E-100... Jak już wspomniałem zacznę malować tego brzydala po powrocie. Trochę informacji o tym prototypie - E-100 - niemiecki prototypowy czołg superciężki opracowany w końcowej fazie II wojny światowej. Pojazd zaprojektowano w ramach programu Entwicklungsserie, mającego na celu opracowanie serii pojazdów pancernych różnych typów, możliwie uproszczonych i zestandaryzowanych. Początek prac nad czołgiem miał miejsce w 1943 roku, ale już w 1944 roku na wniosek Hitlera porzucono projekt. Przedsiębiorstwo Henschel, prowadzące nad nim prace, w ograniczonym zakresie kontynuowało jego rozwój do końca wojny. A tutaj mały dowód dla ,,niedowiarków" , że projekt ten był faktycznie mozolnie realizowany przez nazistów, kilka zdjęć, fragment wanny oraz lufy wraz z hamulcem wylotowym.

czwartek, 24 lipca 2014

PzKpfw VIII ,,MAUS" Dragon 1:35

Witam ! Odetchnąłem chwilę po M113 i zabrałem się do roboty, tym razem na warsztat trafił Maus. Monstrum zrobiło na mnie ogromne wrażenie, jest strasznie wielki, M113 przy nim jest jak mrówka. Ciężko też mówić tu o jakimkolwiek detalu, maus to po prostu jedna wielka bryła, bez żadnych śrubek, linii podziału itd. itp. Miałem mały problem z układem jezdnym , ale jakoś z tego wybrnąłem. Poprzez wielkość modelu mogłem fajnie poćwiczyć na nim modulacje i cieniowanie. Przy okazji zaciekawiła mnie również historia tego pojazdu. Wyprodukowano tylko dwie sztuki (V-1 oraz V-2), z których pierwsza V-1 nie była w ogóle uzbrojona ani zdolna do działań bojowych, natomiast ta druga , V-2 została wyposażona w działo kalibru 128 mm, była również możliwość montażu potężnej armaty kalibru 150 mm. Po zakończeniu działań wojennych Rosjanie znaleźli kilka niedokończonych kadłubów mausa w zakładach Kruppa. Konstrukcja profesora Porsche była wręcz "ruchomym bunkrem", myślę, iż śmiało można tak właśnie określić ten pojazd. Niestety czasu na warsztat nie było. Pokazuję wam za to zdjęcia :) Malowany tradeycyjnie pactrami, chemia Mig i AK . Wash z czarnej i ciemnobrązowej farby olejnej. Pozdrawiam !

niedziela, 20 lipca 2014

M113 is finishied !

Witam ! Model został ukończony dzisiaj. Niestety nie udało mi się zaprezentować wam poszczególnych kroków z malowania z powodu braku aparatu. Tak więc pozostaje mi tylko zaprezentować wam gotowy model :) . Po sklejeniu modelu położyłem na całość czarny podkład farbą w sprayu. Na to poszła baza pactry, którą stopniowo rozjaśniałem przez dodania jaśniejszego odcienia. Wszystko zabezpieczyłem lakierem i położyłem filtry, na to lakier i kalkomania. Następnie wash obicia no i weathering- pigmenty mig i ak rozcieńczane whie spiritem. Dodałem również kilka dodatków, w postaci kartonów-wydrukowałem sobie siatki prostopadłościanów , które narysowałem na paincie - zainspirowały mnie do tego zdjęcia z epoki :) A oto galeria, w razie pytań proszę śmiało pisać w komentarzach :D .Pozdrawiam ! Zapowiedz kolejnego projektu przedstawię na dniach :)

piątek, 18 lipca 2014

M113 Vietnam Part 3

Hej, postanowiłem zrobić sobie ,,modelarską nockę" i polepiłem wszystkie blaszki w kilka godzin :D Jestem zadowolony, ponieważ osiągnąłem to co chciałem, całość wyszła czysto bez większych baboli. Jest to już raczej koniec jeżeli chodzi o blacharkę, teraz czas na szlifowanie resztek kleju no i w końcu na podkład-czarny. Gąsienice założę na koniec, po brudzeniu wanny i kół :D

czwartek, 17 lipca 2014

M113 part 2

Witam, dzisiejszy poranek zaowocował w gotowe trzy cekaemy, które na sam koniec prac zamontuję na górze M113. Blaszki są bardzo przyjemne w obróbce i klejeniu, od razu całość prezentuje się lepiej, mimo posklejanych palców mam się całkiem dobrze :D . Sklejałem tradycyjnie kropelką, teraz muszę przeszlifować i zmyć większość nadlewek pozostałych po klejeniu. Teraz zabieram się za klejenie wanny i wahaczy wraz z kołami, trochę pracy przy tym będzie :D Kolejna aktualizacja powinna pojawić się jutro :D Pozdrawiam i życzę miłego popołudnia :)